<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:syn="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"><channel><title>arbuzbloom.ownlog.com</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com</link><description>arbuzbloom.ownlog.com</description><item><title>Chciałabym się ciebie zapytać...</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com/chcialabym-sie-ciebie-zapytac,1618249,link.html</link><description><![CDATA[Kim jest ciekawy człowiek? Dlaczego jest ciekawy? Czy ja też mogę taka być?<br>]]></description><pubDate>Thu, 21 Aug 2008 01:33:26 +0200</pubDate><guid>http://arbuzbloom.ownlog.com/chcialabym-sie-ciebie-zapytac,1618249,link.html</guid></item><item><title>Marto....</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com/marto,1618247,link.html</link><description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">... wstyd mi!<br><br>Twojego chłopaka poznaję po tatuażu, gdyby nie on (tatuaż) to bym nie wiedziała, kto mi cześć mówi.<br></div>]]></description><pubDate>Tue, 19 Aug 2008 23:00:00 +0200</pubDate><guid>http://arbuzbloom.ownlog.com/marto,1618247,link.html</guid></item><item><title>Wesele 6 września.</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com/wesele-6-wrzesnia,1615598,link.html</link><description><![CDATA[Sobie wymyślili. Wesele 6 września, akurat wtedy kiedy jest x-fighters :]<br>]]></description><pubDate>Mon, 18 Aug 2008 00:57:56 +0200</pubDate><guid>http://arbuzbloom.ownlog.com/wesele-6-wrzesnia,1615598,link.html</guid></item><item><title>Moje nowe hobby.</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com/moje-nowe-hobby,1614898,link.html</link><description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nieruchomości. To o nich marzyłam, jak w lotku było do wygrania 30 000 000 zł. Gdybym miała taką gotówkę, kupiła bym jakieś kamienice we Wrocławiu, no i kawalerkę, tak dla siebie, co by tam mieszkać. Od tej głupiej kumulacji potrafię całymi dniami siedzieć w internecie i porównywać ceny nieruchomości w różnych miastach, najdroższe wychodzą w Wawie i we Wrocku. Lubię też oglądać zdjęcia tych budynków, mam już swoje ulubione, na które to patrzę kilka razy dziennie, sprawdzając przy tym ile osób się nimi interesuje. <br><br>Moje drugie hobby to zumi.pl - na tym też potrafię spędzać długie godziny i nie nudząc się wcale. Lubię z prostych rzeczy robić skomplikowane zagadki. Fajny pomysł z tym obrazem z satelity, mogę zwiedzać jakie mi się spodoba miasto. Sądzę gdyby przyszło mi przejść tą samą drogą w rzeczywistości, którą wyznaczyłam sobie na zumi to bym się zubiła ;)<br></div>]]></description><pubDate>Sun, 17 Aug 2008 13:14:11 +0200</pubDate><guid>http://arbuzbloom.ownlog.com/moje-nowe-hobby,1614898,link.html</guid></item><item><title>Łakomstwo.</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com/lakomstwo,1612957,link.html</link><description><![CDATA[Najedzona do nieprzytomności.<br>]]></description><pubDate>Thu, 14 Aug 2008 22:40:36 +0200</pubDate><guid>http://arbuzbloom.ownlog.com/lakomstwo,1612957,link.html</guid></item><item><title>cel.</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com/cel,1612669,link.html</link><description><![CDATA[-Jak daleko do Jeruzalem?<br>-Kiedy skonasz, będziesz u celu.<br>]]></description><pubDate>Thu, 14 Aug 2008 16:08:38 +0200</pubDate><guid>http://arbuzbloom.ownlog.com/cel,1612669,link.html</guid></item><item><title>Dla przykładu...</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com/dla-przykladu,1612329,link.html</link><description><![CDATA[Zabije zaraz jdurnego psa, jak nie przestanie mi szczekać pod balkonem!<br>]]></description><pubDate>Thu, 14 Aug 2008 01:36:02 +0200</pubDate><guid>http://arbuzbloom.ownlog.com/dla-przykladu,1612329,link.html</guid></item><item><title>Wesoły seksik.</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com/wesoly-seksik,1612187,link.html</link><description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">&nbsp;&nbsp;&nbsp; Znów ten seks, którego tak nie lubisz. Nie możesz mnie dotykać tak jakbyś chciał, bo mnie łaskoczesz. Omijamy grę wstępną i zabieramy się do rzeczy, ty mnie pieprzysz, a ja się śmieje. Nie mogę przestać. Łaskoczesz! Znów zarzucasz mi, że za dużo kawy piję. A ja się tylko śmieję. Nawet nie jestem pewna z czego, zwalam więc na łaskotanie. To wszystko jest takie pokręcone...&nbsp; Uwielbiam to! Mógłbyś mię tak kochać codziennie, aż do utraty przytomności. Chwilo trwaj!!! <br></div>]]></description><pubDate>Wed, 13 Aug 2008 23:23:11 +0200</pubDate><guid>http://arbuzbloom.ownlog.com/wesoly-seksik,1612187,link.html</guid></item><item><title>Filozofia naszej miłości.</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com/filozofia-naszej-milosci,1612159,link.html</link><description><![CDATA[Ja: Kochanie kochasz mnie jeszcze?<br>On: Tak.<br>Ja: A jak bardzo?<br>On: Tak ogromnie.<br>Ja: A taką miłością zwykłą czy niezwykłą?<br>On: Niezwykłą.<br>Ja: Ale jaką?<br>On: Abstrakcyjną.<br>Ja: A dlaczego abstrakcyjną?<br>On: Bo przybiera różne barwy i kształty. <br>]]></description><pubDate>Wed, 13 Aug 2008 23:00:40 +0200</pubDate><guid>http://arbuzbloom.ownlog.com/filozofia-naszej-milosci,1612159,link.html</guid></item><item><title>Pieski come back...</title><link>http://arbuzbloom.ownlog.com/pieski-come-back,1611328,link.html</link><description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">&nbsp;&nbsp;&nbsp; Po tym jak Brendy nie dała mi w nocy/rano spać postanowiłam już nie kłaść się do łóżka. Z ciężkimi oczami chodziłam z kąta w kąt, w ten sposób otrząsając się z szoku jakim jest poranne wstawanie. Z barku lepszego zajęcia i jedzenia, zaczęłam sprzątać dom. Udało mi się dokonać tego w ciągu dwóch godzin. Zgłodniałam. W związku z tym poszłam coś wszamać, ale jak już wspomniałam ciężko było (rodziców nie ma to nikt zakupów nie robi, za pozostawione pieniądze, tylko dzielimy się po połowie tzn. ja i brat), kiedy rodziców nie ma lodówka zostaje wyczyszczona z jedzenia. Wracając do mojego głodu znalazłam jakąś konserwę i nią się zatkałam. Kiedy to nagle (dla potrzeb tej notki oraz wygody pisania zmieniłam lekko wersję) przyjechała Marta z koleżanką i z dwiema suczkami. Ahh... jak to fajnie zobaczyć jak dzieci rosną. Dla ścisłości napiszę, że te małe były z ostatniego, jedynego zresztą, miotu Brendy. No cóż, właścicielka zostawiła jedzenie i... w tedy kiedy właśnie chciałam jej się pytać o imiona tych wspaniałych stworzonek, ona podała mi karteczkę a na niej kilka słów: Weenda - brązowa, Grizlinda -czarna. Byłam w szoku. Dziwne imiona jak na takie małe kundelki. Spodziewałam się czegoś prostszego, co nie trzeba będzie zapisywać na kartce. Mogłabym jeszcze napisać jak te małe stały się workami treningowymi Fiony, ale mam na to dobre usprawiedliwienie - nie chcę mi się. Choć z drugiej strony kusi mnie, aby wkład w tego bloga był bogatszy. Z perspektywy czasu będzie co czytać. Tak jak to było z tym poprzednim - po 3 latach naprawdę to jest wspaniałe uczucie przypomnieć sobie niektóre chwile życia...<br><br>No, ale dobra... w sumie przyjazd piesków był wczoraj, a maltretowanie ich przez Fionę - dzisiaj. Jednak nie miałam potrzeby tego pisania wyżej. <br><br>Jeszcze dodam coś na temat studiów, chcę spróbować jeszcze raz na uczelnie, którą&nbsp; sobie na początku upatrzyłam. W dzisiejszej Wyborczej był o tym artykuł, do którego dołączono tabele z uczelniami i wolnymi kierunkami. Spróbować warto, ale nie ma co sobie robić nadziei. W sumie ta obecna szkoła i kierunek nie jest zły, ale aż czuję w kościach, że to jednak nie to. <br><br>A czemu w temacie jest Pieski come back jeśli napisałam tu o różnych sprawach?<br>Bo to jest dla mnie najważniejsze. I nie podlega to dyskusji! <br></div>]]></description><pubDate>Tue, 12 Aug 2008 23:33:22 +0200</pubDate><guid>http://arbuzbloom.ownlog.com/pieski-come-back,1611328,link.html</guid></item></channel></rss>
